Zobacz pozostałe wpisy
Bezpieczeństwo w biznesie. Poznaj wyniki badania

Bezpieczeństwo w biznesie. Poznaj wyniki badania

07.03.2018
Tylko jedna czwarta badanych wdrożyła w swojej firmie kompleksową politykę bezpieczeństwa, a co piąta firma regularnie przechodzi audyt bezpieczeństwa. Większość polskich przedsiębiorców inwestuje w monitoring i systemy alarmowe. Czy to wystarczy w czasach, w których przestępcy grasują nie tylko w realu, ale też w sieci?
 
W badaniu przeprowadzonym w maju 2017 r. na zlecenie Grupy Impel wzięły udział duże i średnie przedsiębiorstwa z branży produkcyjnej i handlowo-usługowej. Przyjętą metodologią było CATI (Computer Assisted Telephone Interview), czyli badanie telefoniczne wspomagane komputerowo. Podczas 73 wywiadów z przedsiębiorcami padły pytania związane z bezpieczeństwem i formami ochrony mienia i danych firm. Spośród przedstawionych przez ankieterów zagrożeń, polscy przedsiębiorcy mogli wskazać te, których obawiają się najbardziej. Okazało się, że największe obawy biznesmenów, niezależnie od branży, budzi kradzież mienia i wandalizm (53 proc.). Co trzeci badany boi się kradzieży zasobów firmy, np. zgromadzonych materiałów czy gotowych produktów. 15 proc. wskazało na zagrożenie cyberatakiem, 11 proc. szpiegostwem gospodarczym, np. kradzieżą technologii, 8 proc. boi się sabotażu przemysłowego, 7 proc. ataków terrorystycznych, a 10 proc. badanych wskazało inne zagrożenia.
 
Zaskakująca w tym badaniu była liczba osób, która zadeklarowała, że nie obawia się żadnych zagrożeń dla firmy – stwierdziło tak aż 22 proc. rozmówców (27 proc. przedstawicieli branży handlowo-usługowej i 17 proc. firm produkcyjnych). Tak duży odsetek nie świadczy jednak o wysokim poczuciu bezpieczeństwa i zaufania do otoczenia, lecz o stosowaniu zabezpieczeń, ponieważ, jak się okazało, każda z tych firm stosuje jakąś formę ochrony.
 
Przygotowani czy nie?
 
Z badania wypływa wniosek, że polscy przedsiębiorcy zazwyczaj czują się przygotowani na ewentualne zagrożenie. W skali od 1 do 5 oceniali poziom swojego nastawienia, przy czym 1 oznaczało „zdecydowanie nieprzegotowany”, a 5 „zdecydowanie przygotowany”. Kradzieże i wandalizm, którego obawiają się najbardziej, okazały się zagrożeniami, na stawienie czoła którym czują się najlepiej przygotowani (wynik: 4,03). Podobnie jest w przypadku szpiegostwa gospodarczego (wynik: 4) i kradzieży zasobów firmy (3,86). Nieco gorzej firmy oceniają swoje przygotowanie na atak terrorystyczny (3,60), sabotaż przemysłowy (3,50) i cyberataki (3,45). 
 
Wyniki badania pokazały także, że najczęściej stosowanym zabezpieczeniem firmy jest monitoring obiektu – stosuje go aż 70 proc. badanych. 62 proc. wykorzystuje systemy alarmowe oraz systemy kontroli dostępu, ponad połowa (51 proc.) zatrudnia pracowników ochrony. Jedna czwarta badanych wdrożyła w swojej firmie kompleksową politykę bezpieczeństwa, co piąta firma regularnie przechodzi audyt bezpieczeństwa. 12 proc. firm zapewnia, że chroni się przed zagrożeniami w inny sposób. Żadna nie zaznaczyła, że nie zabezpiecza się przed zagrożeniami.
 
Najważniejszy jest alarm
 
Ankieterzy poprosili badanych przedsiębiorców o wskazanie najistotniejszych form przygotowania firmy na zagrożenie. W skali od 1 do 5 najważniejszym środkiem zapobiegawczym dla firm okazały się systemy alarmowe, systemy kontroli dostępu oraz monitoring obiektów (wszystkie zdobyły 4,69 punktu). Mniej istotna jest dla badanych firm polityka bezpieczeństwa (4,61), fizyczna ochrona (4,51) i regularne audyty (4,33).
 
 
 
 
 
SKOMENTUJ
Publikacja komentarzy nastąpi w ciągu 24h od ich przesłania. Treści obraźliwe, nieprawdziwe, niezgodne z etykietą czy polskim prawem będą odrzucane.
KOMENTARZE (0)