Zobacz pozostałe wpisy
Sprzątamy na zielono

Sprzątamy na zielono

23.04.2018
Ekologiczne sposoby sprzątania biurowców, hoteli i innych obiektów komercyjnych oraz użyteczności publicznej zyskują coraz większą sympatię zarówno inwestorów, jak i najemców powierzchni.
 
Na ów wzrost popularności składa się co najmniej kilka elementów: rosnąca świadomość szkodliwego wpływu substancji chemicznych na środowisko naturalne oraz organizm człowieka czy też duża liczba schorzeń alergicznych.
 
– Coraz częściej pojawiające się różnego rodzaju alergie sprawiają, że nie chcemy w naszym otoczeniu mnożyć alergenów. Stajemy się bardziej świadomi i wiele osób eliminuje z codziennego użytku produkty w aerozolach i spryskiwaczach. Dawniej unoszący się w powietrzu posprzątanego pomieszczenia zapach był dowodem na to, że właśnie zostało posprzątane. Dziś może być powodem reklamacji, bo chemiczny zapach to ryzyko wprowadzenia do płuc kolejnego alergenu – mówi Ewa Elsner, główny technolog firmy Impel.
 
Efekt? Firmy świadczące profesjonalne usługi sprzątające przykładają coraz większą uwagę do tzw. „zielonego sprzątania”. Zielonego, bo w zgodzie z naturą i z poszanowaniem dla środowiska naturalnego. Impel – w ramach swojej działalności – kieruje się specjalnie w tym celu opracowanym „dekalogiem sprzątania”.
 
– Odchodzimy od agresywnych środków chemicznych, ograniczamy stosowanie środków detergentowych na rzecz produktów bezpiecznych dla środowiska. Kierujemy się tutaj wytycznymi zawartymi w Rozporządzeniu Ministra Budownictwa określającymi dopuszczalne parametry ścieków przemysłowych, czyli ścieków wytwarzanych przez nas – wylicza Ewa Elsner. 
 
–Dążymy również do tego, by parametry ścieków pozwalały na wylewanie ich do kanalizacji komunalnej. Ograniczamy emisje przez modyfikowanie stosowanych przez nas technologii oraz przez staranne nadzorowanie wszystkich emisji, w tym ścieków, odpadów, hałasu i innych.
 
Ekologia sprzątania to również stanowcze odejście od silnych, agresywnych środków chemicznych – pokłosia lat 60-tych ubiegłego wieku, gdy świat zachłysnął się chemią wspierającą sprzątanie, mycie powierzchni itd.
 
– Dzisiaj przyszedł czas na działania z większą dbałością nie tylko o ostateczny efekt pracy, ale 
i z większym szacunkiem dla środowiska – przekonuje główny technolog firmy Impel.  – Szukamy więc metod prostych, lecz równie skutecznych w działaniu. Ten kierunek to działania bez detergentów, z użyciem samej wody. Dlatego stosujemy wodę odpowiednio preparowaną, czyli zdemineralizowaną oraz  właściwe tekstylia, skuteczniejsze i bezpieczniejsze od chemii. W mojej ocenie, firmy które pozostaną przy silnie działających środkach chemicznych stopniowo znikną z rynku, bo klienci coraz częściej dostrzegają problemy ze ściekami z mycia powierzchni czy odpadami po środkach chemicznych.
 
Jak zapewnia ekspertka, profesjonalna i ekologiczna usługa sprzątania staje się coraz ważniejsza dla zdrowia i komfortu użytkowników budynków. – Sprawia to nie tyle świadomość, lecz wymogi wdrażanych norm środowiskowych (np. ISO 14 001). Dawniej klienta interesowało to, czy stosowane środki chemiczne nie będą szkodziły jego pracownikom, czy nie zniszczą powierzchni. Dzisiaj pytają, czy są ekologiczne, bezpieczne dla środowiska – mówi Ewa Elsner.
 
Naturalne substytuty detergentów i ekologiczne podejście do usługi to realna oszczędność, jeżeli zmienimy filozofię sprzątania.
 
– Zamiast chemii – mechanika – przekonuje ekspertka. – Musi być to jednak mechanika XXI wieku, czyli tekstylia z mikrofazy, pady diamentowe, SPP oraz z melaminy. Do tego maszyny jednotarczowe oscylacyjne, które nie wymagają używania chemii, wystarczy czysta woda. Zmieniając metody i technologię sprzątania, uzyskamy doskonałe efekty minimalizując negatywny wpływ na środowisko i zdrowie użytkowników obiektów.
 
źródło: Grupa Impel

 

SKOMENTUJ
Publikacja komentarzy nastąpi w ciągu 24h od ich przesłania. Treści obraźliwe, nieprawdziwe, niezgodne z etykietą czy polskim prawem będą odrzucane.
KOMENTARZE (0)